Digitale, czyli zdjęcia, które otwierają drzwi agencji. Jak je zrobić w domu
To od nich zaczyna się każda kariera: surowe zdjęcia bez makijażu i retuszu. Pokazujemy dokładnie, jak zrobić digitale telefonem tak, żeby agencja odpisała.
Digitale (nazywane też polaroidami) to zestaw prostych, naturalnych zdjęć, które agencje wymagają przy każdym zgłoszeniu. Żadnego retuszu, filtrów i profesjonalnej sesji. Paradoks polega na tym, że te najprostsze zdjęcia najtrudniej zrobić dobrze — bo nie da się za nimi schować.
Jaki zestaw zdjęć przygotować
Standardowy komplet to: portret en face bez uśmiechu, portret z uśmiechem, profil twarzy, sylwetka od przodu, sylwetka z boku, sylwetka z tyłu oraz zdjęcie całej postaci w ruchu. Do tego zbliżenie na skórę twarzy przy naturalnym świetle.
Każda agencja może prosić o nieco inny zestaw — sprawdź wymagania w formularzu zgłoszeniowym. Lepiej wysłać dokładnie to, o co proszą, niż trzydzieści przypadkowych kadrów.
Światło, tło i technika
Najlepsze światło jest darmowe: stań przodem do dużego okna w ciągu dnia, poza bezpośrednim słońcem. Światło z okna wyrównuje koloryt skóry i nie tworzy ostrych cieni. Unikaj lamp sufitowych — robią cienie pod oczami.
Tło ma być gładkie i neutralne: biała ściana wystarczy w zupełności. Telefon trzyma druga osoba na wysokości twojej klatki piersiowej, w pionie. Żadnych selfie — wyciągnięta ręka zniekształca proporcje twarzy.
Strój, makijaż, włosy
Dopasowane, proste ubrania: jednolity top albo body i rurki lub krótkie spodenki. Chodzi o to, żeby było widać naturalną sylwetkę. Strój kąpielowy dwuczęściowy to standard przy zgłoszeniach do agencji wybiegowych.
Twarz bez makijażu albo z absolutnym minimum. Włosy czyste, naturalnie ułożone, odsłonięte uszy i owal twarzy przynajmniej na części zdjęć. Paznokcie krótkie, bez kolorów.
Najczęstsze błędy w digitalach
Filtry i wygładzanie skóry to błąd dyskwalifikujący — agent i tak zobaczy prawdę na spotkaniu, a zgłoszenie z retuszem sygnalizuje, że czegoś nie rozumiesz albo coś ukrywasz. Drugi błąd to pozowanie jak do Instagrama: wygięte plecy, sztuczne miny, mocne kadry z dołu.
Trzeci błąd: złe warunki. Ciemny pokój, bałagan w tle, prześwietlone okno za plecami. Digitale mają być nudne technicznie i naturalne — cała uwaga ma iść na ciebie.
Zrób nowy komplet co kilka miesięcy. Agencje traktują digitale jak dokument aktualności: pokazują, jak wyglądasz dziś, nie rok temu. Świeże, uczciwe zdjęcia to najtańsza i najskuteczniejsza inwestycja w karierę, jaką możesz zrobić.

pierwsze słyszę, ale niech będzie
i co z tego ma niby wynikać
robię to od miesiąca, faktycznie widać różnicę
a potem alergia i płacz, ostrożnie dziewczyny
zazdrość aż się wylewa z tych komentarzy 😂
kiedyś to były modelki, a teraz instagram i tyle
znowu cudowny składnik który zbawi świat 🙄